Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 12 2013

bitchiloveyou
0836 110d
Reposted fromsoupdujour soupdujour viagwiazdeczka gwiazdeczka
bitchiloveyou
Tworząc z kimś związek, masz świadomość, że to może się skończyć. Możecie się od siebie oddalić, spotkać kogoś innego albo po prostu się odkochać. Jednak przyjaźń nie jest grą o wszystko albo nic i dlatego zakładasz, że będzie trwała wiecznie, zwłaszcza jeśli to stara przyjaźń. Traktujesz jej trwałość jako coś oczywistego i może właśnie to stanowi o jej wartości.
— Emily Giffin - Coś pożyczonego
Reposted fromcherrykiss cherrykiss viagwiazdeczka gwiazdeczka
Sponsored post
feedback2020-admin
bitchiloveyou

Boję się jutra. Boję się, że nie będę wystarczająco mądra, wystarczająco zabawna, wystarczająco ładna. Po prostu nie wystarczająco dobra. Boję się popełnionych błędów, a jeszcze bardziej niewykorzystanych szans. Dnia, w którym oprócz dostępu do sieci zabraknie czegoś znacznie istotniejszego. Boję się myśli dotyczących przyszłości, i tego kim się stanę. Jaką rolę odegram w życiu innych ludzi i czy sposób w jakim pokieruję swoim własnym będzie miał znaczenie. Czy okaże się słusznym? Boję się zapomnienia i tego, że ja zapomnę. Rozstania, śmierci i pająków. Tęsknoty za dzieciństwem, które niosło za sobą dylemat - cola, czy pepsi, - wieczorynka, czy podchody. Boję się tego, że nie będę potrafiła przebaczyć. Boje się rozczarowania wynikającego z niemożności podjęcia jakichkolwiek działań. Boję się telefonu o 3 nad ranem, i tego co mógłby powiedzieć mi przerażony głos po drugiej stronie słuchawki. Boję się samotności i wszechobecnej pustki, którą w konsekwencji niesie za sobą miłość. Boję się stać w miejscu. Boję się straty osób mi najbliższych, dla których niegdyś warto było próbować. Boję się tego, że stanę się największym wrogiem dla siebie samej. Również tego, że nie będzie mi dane kiedyś spojrzeć na życie przez pryzmat czasu, czy też doświadczenia, z bladym uśmiechem tlącym się w kącikach ust. Boję się, że nie będę robić tego, co sprawia mi w życiu największą przyjemność. I tego, że gdzieś w tym wyścigu szczurów stracę życiowe ambicje, a w tej nieustannej pogoni, i dążeniu do bycia ' kimś' zgubię to, co najcenniejsze. Siebie.

— moje wypracowanie z polskiego, dostałam 5, więc chyba coś w tym jest.
Reposted fromb0nivers b0nivers viagwiazdeczka gwiazdeczka
bitchiloveyou
Dwie osoby pojmują tę samą sytuację tak różnie, aż nasuwa się wątpliwość, czy to istotnie ta sama sytuacja. Mnie, jednej i tej samej osobie, zdarza się pojmować jedną i tę samą sytuację tak różnie, aż nasuwa się pytanie, czy chodzi o tę samą osobę.
— Sławomir Mrożek
bitchiloveyou
Reposted fromsweetnsour sweetnsour viapimpmyheart pimpmyheart
bitchiloveyou
Ze wszystkich środków transportu pociąg chyba najlepiej służy myśleniu. Oglądanym widokom brak potencjalnej monotonii widoków ze statku czy samolotu, przesuwają się dostatecznie szybko, by nas nie znużyć, a przy tym wystarczająco wolno, byśmy mogli rozpoznać poszczególne obiekty. Umożliwiają przelotny, inspirujący wgląd w sferę prywatną.
— Alain de Bottom, Sztuka podróżowania
Reposted fromstylte stylte
bitchiloveyou
Fascynują mnie ludzie, którzy robią więcej, niż mówią. Mogłabym stać się kimś takim.
— Sylvia Plath, "Dzienniki 1950-1962"
bitchiloveyou
8840 3e35 500
bitchiloveyou
Wiesz, związek dwojga  ludzi jest wysiłkiem, pracą, antyhedonizmem, któremu bardzo rzadko dzisiaj ludzie chcą sprostać. Poza tym, dużo trudniej jest dzisiaj nawzajem się pokochać. Żyjemy w świecie bardzo wyżyłowanych wymagań, na które nakładają się jeszcze seksualno-emocjonalne fantazje o mocno popkulturowym rodowodzie - mam nieśmiałe podejrzenia, że jesteśmy wszyscy okrutnie poprzestawiani przez kulturę masową. Gdy studiowałem amerykanistykę, pani profesor od filmu amerykańskiego opowiedziała nam pewną statystyczną anegdotę - na północy Kanady, gdzie jest większość populacji to Indianie, żyjący w oddalonych od siebie po parę tysięcy kilometrów dziurach, w latach osiemdziesiątych wzrosła o kilkaset procent ilość samobójstw u młodych mężczyzn. Powód był prosty - pobudowali im kina, które puszczały amerykańskie filmy. Ci biedni Indianie, żyjący w kanadyjskiej tajdze, zobaczyli po raz pierwszy w życiu, że gdzieś tam jest inne życie, polegające na codziennym odwiedzaniu kalifornijskich plaż i spółkowaniu z modelkami. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy dzisiaj tymi Indianami. Mamy za dużo tropów, wzorców, ideałów, wyobrażeń. Nasi rodzice, którzy często brali ślub po to, aby był spokój i przydział na mieszkanie, w pewnym sensie mieli łatwiej.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromsfeter sfeter viapimpmyheart pimpmyheart

October 02 2013

6041 7f08 500
Reposted fromtuckpendleton tuckpendleton
6875 545c 500
Reposted fromtuckpendleton tuckpendleton
0060 db7d 500

Kara Neko

Reposted fromtuckpendleton tuckpendleton
8765 a781 500
Reposted fromtuckpendleton tuckpendleton
9145 433c 500

Ariela Marin • by matt fry

In her room, in echo park, ca; 2012
one of my favorite shots.

Reposted fromtuckpendleton tuckpendleton
9126 1f0e 500
Reposted fromtuckpendleton tuckpendleton
4287 1d1e 500

Publication C-Heads Magazine Photographer Sander Dekker

Reposted fromtuckpendleton tuckpendleton
bitchiloveyou
bitchiloveyou
9815 fd1e 500
Reposted frommarysia marysia viazyggie zyggie
bitchiloveyou
3581 0c91
Reposted fromzyggie zyggie
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...