Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 11 2013

bitchiloveyou
Męskość kojarzy mi się przede wszystkim z pewną siłą. Nie chodzi o siłę fizyczną, tylko o pewną siłę i umiejętność podejmowania decyzji. (...) Męskość to również opiekuńczość, umiejętność zapewniania komuś innemu bezpieczeństwa. Moim zdaniem facet jest męski, kiedy kobieta może się czuć przy nim bezpieczna
— J. L. Wiśniewski, D. Wellman "Arytmia uczuć"
Reposted fromperseweracje perseweracje viagwiazdeczka gwiazdeczka

April 10 2013

8688 411c
Reposted fromarkaron arkaron viapimpmyheart pimpmyheart
Sponsored post
soup-sponsored
5371 6093 500
rockyourmind, foods, 2010-2020.

So Long, and Thanks for All the Fish.
Reposted fromRockYourMind RockYourMind
bitchiloveyou
Życie jest cholernie ironiczne, potrzebujesz hałasu by docenić ciszę, smutku by docenić szczęście, nieobecności by docenić obecność.
Reposted frompunkahontaz punkahontaz viapimpmyheart pimpmyheart
bitchiloveyou
Nie myśl o tym, jak długą drogę masz przed sobą. Nie mierz odległości między startem a metą. Takie rachuby powstrzymają cię przed zrobieniem następnego małego kroczku. Jeśli chcesz zrzucić 20 kilogramów, zamawiasz sałatkę zamiast frytek. Jeśli chcesz być lepszym przyjacielem, odbierasz telefon, zamiast go wyciszać. Jeśli chcesz napisać powieść, siadasz i zaczynasz od jednego akapitu. Boimy się poważnych zmian, ale zazwyczaj mamy dość odwagi, żeby zrobić następny, właściwy krok. Jeden nie-wielki krok, a potem kolejny. To wystarczy, żeby wychować dziecko, zdobyć dyplom, napisać książkę, spełnić swoje najśmielsze marzenia. Jaki powinien być Twój następny, właściwy krok? Nieważne, o co chodzi – po prostu zrób to.
— Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu, Regina Brett
Reposted fromperseweracje perseweracje viapimpmyheart pimpmyheart
bitchiloveyou
6724 af72
Reposted fromlaj laj viapimpmyheart pimpmyheart
bitchiloveyou
mam wrażenie, że my się nieraz tak gubimy w planowaniu, inwestowaniu, pielęgnowaniu wspomnień, że nie mamy już czasu na życie. na przeżywanie tego, co tu i teraz. na afirmację naszych codziennych doświadczeń. ja pół życia zmarnowałam na analizowanie swojego dzieciństwa, na przewijaniu filmów z przeszłości i dopisywaniu do minionych wydarzeń kolejnych znaczeń. dzisiaj już nie chcę odtwarzać filmów.
— nosowska w 'przekroju'
bitchiloveyou
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością.
— Baczyński.
bitchiloveyou
2538 1106
Reposted fromfatasfuck fatasfuck viapimpmyheart pimpmyheart
bitchiloveyou
Najlepszym lekarstwem na kompleksy kobiety jest kochający mężczyzna.
Reposted frommefir mefir viawbrewzasadom wbrewzasadom
bitchiloveyou
Naj­gor­szy w życiu jest wybór między możli­wością roz­cza­rowa­nia a próbą podjęcia ryzyka.
— true true true
bitchiloveyou
Uczucia są niebezpieczne. Jeśli się zaczyna coś czuć, traci się odporność.
Reposted frommeovv meovv viawbrewzasadom wbrewzasadom
bitchiloveyou

Kobiety nie chcą, gdy mają. Chcą, gdy nie mogą mieć.

Reposted fromconfusion confusion viawbrewzasadom wbrewzasadom
bitchiloveyou
Ko­bieta pot­rze­buje cza­sem drob­ne­go ges­tu. Bla­dego kwiat­ka, czułego do­tyku, wyjścia do teat­ru. Od cza­su do cza­su prag­nie, aby cała uwa­ga fa­ceta była sku­piona tyl­ko na niej. Chce być pępkiem świata. Egois­tycznie, ale praw­dzi­wie. Chce stać na czub­ku wieży i wie­dzieć, że jest szczy­tem je­go ser­ca i marzeń. Cza­sami chce być roz­pie­szcza­na ka­wałkiem białej cze­kola­dy, kawą z bitą śmietaną o po­ran­ku.
A może po pros­tu chce czuć o każdej porze dnia i no­cy, że jest kocha­na?
Suk­ce­sem jest zna­leźć mężczyznę, który to nie tyl­ko zro­zumie i poj­mie, ale wy­kona..
— znalezione.
Reposted fromkatalama katalama viaconvoitise convoitise
bitchiloveyou
2350 1779
Reposted fromsoeasy soeasy viabadhairday badhairday
bitchiloveyou
6987 9d0b
Reposted fromdusz dusz viabadhairday badhairday
bitchiloveyou
Naukowcy twierdzą, że to, co definiujemy jako miłość, jest po prostu jakimś zaburzeniem balansu chemicznego w organizmie. Z punktu widzenia medycyny człowiek zakochany nie różni się niczym od człowieka niepoczytalnego albo będącego pod wpływem narkotyków.  Miłość można też potraktować jako sprytne narzędzie ewolucji. Moja znajoma, świeżo upieczona mama, powiedziała mi kiedyś, że gdyby nie miłość, żaden normalny człowiek nie zajmowałby się z troską i poświęceniem wiecznie wrzeszczącym bachorem, który non stop czegoś od ciebie oczekuje. Tak samo nikt nie zajmowałby się starymi, zniedołężniałymi, wymagającymi opieki rodzicami. Oczywiście tak zimna i cyniczna definicja miłości budzi mój emocjonalny sprzeciw, chociaż jest naukowo uprawniona. (...)
— Marcin Prokop w książce 'Bóg, kasa i rock'n'roll'
Reposted fromgwiazdeczka gwiazdeczka
bitchiloveyou
3421 040a
bitchiloveyou
The hardest decision is deciding whether to “walk away” or “try harder.”
— S.R
bitchiloveyou

Dziennikarz: Powtarzał pan wiele razy, że w życiu najważniejsze jest życie. Są sprawy, których pan żałuje?

Mrożek: Nie odpowiem, bo nie wiem, dlaczego miałbym powiedzieć. Rozumiem, że czytelnicy „Zwierciadła” są ciekawi, tak jak każdy czytelnik tekstu, który pan napisze. Ale ja na to nie jestem w stanie odpowiedzieć.

D: Jakie są pana ukochane miejsca?

M: Nie powiem panu.

D: Czym jest dla pana morze?

M: Między innymi poszerzaniem duszy.

D: Co ostatnio sprawiło panu przyjemność?

M: Nie wiem, proszę pana. Tak dorywczo, żebym na to odpowiedział, to musiałbym się zastanawiać.

D: Co pan ostatnio czytał?

M: Też panu nie odpowiem.

D: Zdarza się panu przeżywać momenty euforii, szczęścia?

M: Ile minut już rozmawiamy?

D: Jak wygląda pana biurko?

M: Nie powiem panu. Dlaczego mam panu opowiadać o moim biurku?

D: Jestem ciekawy, czy jest uporządkowane, czy zabałaganione… Może coś by o panu powiedziało.

M: Nie jest żadne, nie odpowiem na to.

D: To teraz muszę zapytać, w co pan wierzy?

M: Nie wiem, w co wierzę. Proszę mnie o to również nie pytać.

D: A którego kompozytora słucha pan najchętniej?

M: Pan mnie nudzi.

D: A pan nadal wierzy w prozę?

M: Nie. Nie. Nie. Nie wierzę ani w prozę, ani… Proszę mnie nie pytać. Powiedziałem, że kończę, i prawdopodobnie będę kończył z panem rozmowę.

D: Naprawdę staram się znaleźć temat, który byłby dla pana interesujący.

M: Pan przyjechał dzisiaj z Warszawy?

D: Tak.

M: O której pan wstał?

D: O piątej.

M: [Śmieje się] No, to ma pan wywiad. Przepraszam, chociaż nie wiem, za co. Ale przepraszam. Proszę to zrzucić na karb mojej starości.

— fragmenty wywiadu ze S. Mrożkiem "Opowiem zza grobu"
Reposted fromrybiz rybiz viapimpmyheart pimpmyheart
bitchiloveyou
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...