You are at the newest post. Click here
to check if anything new just came in.
April012012
“Jak najwięcej czytaj o cudzych doświadczeniach, myślach i działaniach - staraj się dorównywać innym, mimo, że to męczy i boli, i wygodniej byłoby schować się pod ciepłą kołdrą słodkiej ignorancji. Rzucaj się ku pozornie nieosiągalnym dla ciebie celom i cierpliwie znoś ból upadku i ośmieszenia. zawsze próbuj, jak długo starczy sił, pójść trudniejszą drogą, jak spartanie - i pracuj, pracuj, żeby uformować z siebie bogatą, ciągle rozwijającą się jednostkę.”
“"Okej. A więc myślę, że boisz się być szczęśliwa. Z jakiegoś powodu uważasz, że Twoje życie powinno być szare, nieciekawe i trudne, że nie zasługujesz na dobrą pracę, przyzwoite mieszkanie, że nie dla Ciebie sukces, pieniądze, nie mówiąc już o porządnym facecie (mała dygresja - to Twoje narzekanie, jaka to niby jesteś nieatrakcyjna, zaczyna być już trochę nudne). Powiem więcej. Myślę, że specjalnie przyjmujesz pozę wiecznie niespełnionej, nieszczęśliwej ofiary losu - tak jest łatwiej, nie? Lubujesz się w swoich porażkach i nieszczęściu, bo możesz je z łatwością obrócić w żart. Wkurzam Cię? Założę się, że tak. A to dopiero początek. Em, jak pomyślę, że tkwisz w tej wstrętnej, cuchnącej norze, z tymi okropnymi żarówkami zwisającymi z sufitu, albo przesiadujesz w publicznej pralni. Kto jeszcze używa tych pralni? To takie dobijające. Na miłość boską, jesteś młoda, superinteligentna, a spędzasz wolny czas w pralni. Zasługujesz na więcej. Jesteś błyskotliwa, dowcipna i dobra (za dobra, jak na mój gust), jesteś najmądrzejszą osobą, jaką znam. I (kolejny łyk piwa i głęboki oddech) jesteś również Bardzo Atrakcyjną Kobietą. I (więcej piwa) tak, mam na myśli seksowną kobietą. I nie zamierzam skreślać tego słowa, bo jest politycznie niepoprawne - bo taka jest PRAWDA. Jesteś piękna, Ty stara wariatko, i jeśli miałbym Ci dać tylko jeden jedyny prezent na resztę życia, to dałbym Ci: pewność siebie. Tak, pewność siebie. Albo świeczki zapachowe. Po naszym ostatnim spotkaniu i lekturze Twoich listów widzę, że jesteś trochę zagubiona, nie potrafisz znaleźć sobie miejsca w życiu. Ale to nic złego, wszyscy się tak czujemy, mając dwadzieścia cztery lata. Całe nasze pokolenie. Nawet czytałem o tym niedawno artykuł - to dlatego, że nie braliśmy udziału w żadnej wojnie, oglądaliśmy zbyt dużo telewizji i takie tam [...]"”