“chcemy być podziwiane, adorowane, ubóstwiane. chcemy kwiatów, baloników w kształcie serduszek, ciastek z galaretką, świeżych truskawek i szampana. pragniemy być zaskakiwane, otoczone opieką i miłością każdego dnia. każdego dnia chcemy czuć się wyjątkowo. chcemy kogoś, kto doceni nową fryzurę, lakier na paznokciach i godzinne stanie przed lustrem z własnoręcznie wykonaną maseczką. wierzymy, że spotkamy kogoś, kto nagra specjalnie dla nas składankę z muzyką na okres. kto ugotuje nam ciepłą zupę a potem położy się obok i mocno nas przytuli. będzie otwierał przed nami drzwi i dbał o to by nigdy nie było nam zimno. potrzebujemy wsparcia i zrozumienia, szczególnie wtedy gdy wydaje się, że nie da się nas zrozumieć. chcemy kogoś, kto będzie dla nas delikatny i czuły a jednocześnie męski i stanowczy. będzie cierpliwy i nigdy nie da za wygraną. być może jesteśmy zbyt wymagające, ale mamy do tego prawo. jesteśmy kobietami.”
“"Jesteś ucieleśnieniem telewizji. Obojętni na cierpienie, nieczuli na
radość, całe życie sprowadzacie do banału. Wojna, zbrodnia, śmierć to
dla was taki sam towar jak piwo. A codzienne życiowe sprawy są dla was
perwersyjną komedią. Jesteś uosobieniem zabójczego obłędu, wszystko
czego dotykasz umiera wraz z tobą. Nie dam się w to wciągnać. Dopóki
będę zdolny do odczuwania rozkoszy, bólu i miłości."”
Ciało pamięta przelotny dotyk, parę godzin bycia z kimś zostaje na lata. Zapach włosów, potu, wilgotności, przypływa znikąd w środku dnia. (...) W inżynierii nazywa się to pamięcią plastyczną materiału, w chemii pamięcią substratu.
“Wino piją ludzie szczęśliwi. A w każdym razie mniej nieszczęśliwi niż ci, którzy piją wódkę. Wino pije się po to, żeby rozjaśnić życie. Wpiąć kolorowe pióra we włosy. Rozkręcić karuzelę psychiczną. Albo, po prostu, uzupełnić biesiadę. Ucieszyć żołądek i rozśmieszyć kelnera zamawiając na przykład "Nuits St. Georges - 57", które jest rocznikiem fatalnym. W każdym razie wino piją ci, którzy lubią żyć. Wódkę piją ci, którzy chcą stracić przytomność.”