“(...) osoby deklarujące, iż są zakochane, od 85 do 100% czasu dziennego i nocnego spędzają na myśleniu o swojej wybrance lub wybranku. I to na myśleniu w bardzo specyficzny sposób. Są zdominowane przez dwa uczucia: nadzieję i niepewność. Każdy najmniejszy, często wyimaginowany przejaw niechęci ze strony ukochanej lub ukochanego zamieniają w desperacką rozpacz i nieposkromioną trwogę. Z drugiej strony potrafią najmniejszy gest mogący oznaczać nadzieję, że jednak to nieprawda, przemieniać w bezcenne wspomnienie.”
— J.L. Wiśniewski, "Czy mężczyźni są światu potrzebni?"