Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 15 2018

bitchiloveyou
4975 88cf
Reposted fromgrubas grubas viaStoneColdSober StoneColdSober
bitchiloveyou
1963 8961 500
Reposted frommangoe mangoe viaStoneColdSober StoneColdSober
bitchiloveyou
Przez ostatnie siedem lat szukałam spokoju. Myślałam, że to stan, w którym nie ma turbulencji, ani strachu. Gdzie nigdy nie jest się za wysoko, ani za nisko, a szczęście jest tylko pośrodku. Wreszcie zrozumiałam, że spokój nie polega na unikaniu pewnych rzeczy. Chodzi o to, by wybrać życie, w którym chce się żyć pomimo jego chaosu, i akceptując to wszystko, czuć spokój w sercu. 
— Vi Keeland - "Gracz"
Reposted frommefir mefir viaMsChocolate MsChocolate

May 04 2018

bitchiloveyou
Dla mnie przyjaźń jest dużo "grubsza" niż miłość. Związki miłosne trwają, bo mają aspekt intymny. Przyjaźń musi być czule pielęgnowana, choć nie podpiera się erotyką. To, że do siebie zadzwonimy albo pójdziemy parę razy na imprezę, to za mało. Trzeba też się dobrać. Czekać wytrwale na osobę, której my będziemy pasować i która będzie pasowała nam. To wcale nie jest łatwe.
— Katarzyna Nosowska w magazynie "Twój Styl", wrzesień 2010
Reposted fromchocoway chocoway viaMsChocolate MsChocolate
bitchiloveyou
2528 f08c
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
bitchiloveyou
Jak nie dasz rady, to znaczy, że nie dasz rady. A nie, że kończy się świat. Jeśli się nie wyrobisz, to znaczy, że się nie wyrobisz. A nie, że nie można na Ciebie liczyć. Kiedy nie zadowolisz wszystkich, to znaczy, że nie wszyscy będą zadowoleni. A nie, że jesteś bezwartościowy. Kiedy poniesiesz porażkę, to znaczy, że poniesiesz porażkę. A nie, że jesteś porażką.
— "Jak nie drzwiami, to oknem"

April 29 2018

bitchiloveyou
8870 307c

April 20 2018

bitchiloveyou
5605 ecc3 500
jak często?
Reposted fromwrazliwa wrazliwa viauaremyheaven uaremyheaven
8989 6550 500
Reposted fromzdjeciahuja zdjeciahuja viauaremyheaven uaremyheaven

April 07 2018

bitchiloveyou
„Według moich obserwacji, przeciwności życiowe, poza rzeczywistymi katastrofami, powtarzają się dość monotonnie; on albo ona są niewierni albo znudzeni, praca przestaje dawać zadowolenie, tracą również kształt rozbuchane ambicje i marzenia, czas szybko robi się coraz krótszy, rodzina zachowuje się w sposób niezrozumiały i przerażający, przyjaźń mimochodem ulega zatarciu, człowiek zajmuje się gorączkowo rzeczami bez znaczenia, podczas gdy to, co nie do naprawienia toczy się nieodwracalnym trybem..."
— Tove Jansson „Podróż z małym bagażem"
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viazmora zmora
bitchiloveyou

Wieje wiatr

Pachnie wiosną i wiem

— Myslovitz
bitchiloveyou
5639 0cdf
Reposted fromkarahippie karahippie viaretaliate retaliate
bitchiloveyou
1585 cc4c 500
bitchiloveyou
Humor jest jedyną szansą na przetrwanie dla bardzo wrażliwych ludzi. Powtarzam: jedyną szansą. Dość wcześnie zorientowałem się, że mówiąc coś w śmieszny sposób, można uniknąć kłopotów. (...) To także świetny sposób na radzenie sobie z pewnymi emocjami, które podane inaczej czynią z nas żałosnych sentymentalistów.
— Etgar Keret
Reposted fromcorvax corvax viaallyouneedislove allyouneedislove
bitchiloveyou
Reposted fromNaitlisz Naitlisz viaStoneColdSober StoneColdSober
bitchiloveyou

March 24 2018

bitchiloveyou
Człowiek całymi latami zamartwia się z jakiegoś powodu, zamiast powiedzieć sobie po prostu: 'no i co z tego'.
— Andy Warhol
Reposted fromolakocie olakocie viaStoneColdSober StoneColdSober
bitchiloveyou

March 19 2018

bitchiloveyou

"Teraz w USA ogłasza się wyniki chyba najdłuższych w historii psychologii i medycyny badań nad szczęściem i zdrowiem ludzi. Zaczęto je robić już w 1938 roku. Do badania zaproszona najpierw kilkuset studentów Harvardu (między innymi Johna Kennedy’ego). Z czasem dołączono do tego mieszkańców Bostonu, ale tym razem ludzi z niskim wykształceniem, często z marginesu społecznego. I pytano ich cyklicznie przez kilkadziesiąt lat: „Co jest dla ciebie sensem życia i źródłem szczęścia?” I większość badanych mając 20-30 lat mówiło, że pieniądze i sława. Koło 40-stki zaczęli mówić różnymi słowami coś, co powtarzali już do śmierci i tym czymś były relacje. Okazało się, że rzeczywistym źródłem szczęścia dla człowieka, który już coś przeżył i popróbował są wyłącznie relacje. Relacje intymne, miłosne, społeczne. To jest podstawowe źródło szczęścia. Co więcej, udało się w tych badaniach wykazać, że ludzie którzy odczuwają spełnienie w obszarze relacji, mają znacznie lepsze parametry przeżycia i zdrowia. Jaki z tego wniosek? Dbaj o swoje ciało i zdrowie, ale dbaj też o relacje, traktując je szerzej niż miłość, bo one decydują w największym stopniu o zdrowiu twojego mózgu. Więc wracając do głównego tematu naszej rozmowy wychodzi na to, że to samotność i niskie poczucie własnej wartości są źródłem największego nieszczęścia".

Z wywiadu z Jackiem Santorskim

bitchiloveyou
W różnych okresach życia czyta się ten sam tekst - różnie.
— Ryszard Kapuściński – Lapidaria IV-VI
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl